SŁUCH
Dzieci z nadwrażliwością odbierają wszystkie bodźce w większym natężeniu. Często słyszą to, co jest niedostępne dla innych osób. Próbują zagłuszyć dźwięki przez zatykanie uszu, kręcenie głową czy uderzaniem nią. Dzieci te preferują ciche dźwięki, szept.
Dzieci z niedowrażliwoscią szukają źródeł głośnych dźwięków. Chcą same wytwarzać jak największą ilość mocnych dźwięków, dlatego uderzają o przedmioty, trzaskają drzwiami, drą książki i gazety.
Prawdopodobnie słyszę lepiej i więcej niż zdrowe osoby. W swoim pokoju na piętrze dobrze słyszę, o czym mówią na dole. Dawniej często słyszałem szumy i świsty. To było okropne. Mogłem doznać ulgi tylko wtedy kiedy uderzałem o coś głową.
WZROK
Przy nadwrażliwości wzrokowej dzieci wolą łagodne, zimne barwy. To są dzieci, które nie lubią przebywać na zewnątrz w słoneczny dzień, ponieważ światło słońca je drażni.
Przy zbyt małej wrażliwości dzieci chcą dostarczyć sobie jak najwięcej wrażeń wzrokowych. Podchodzą blisko do telewizora, wpatrują się w mocne światło. Widzą niewyraźnie, wszystko jest rozmyte.
[…] Bardzo trudno mi obserwować wzrokiem. Muszę ustawiać oczy w specjalny sposób by móc dobrze widzieć. Nie mogę patrzeć na wprost tylko z boku. Moje oczy są wrażliwe. Widzę źle, gdy jest jasno. Gdy idę pod słońce tracę orientację.
SMAK
Moje nerwy smakowe były nierozwinięte chyba do 3 roku życia. Teraz odróżniam różne smaki. Uwielbiam ostre przyprawy, nie dlatego, że mają dobry smak, ale dlatego, że po nich dobrze czuje moje usta.
Dzieci ze zbyt małą wrażliwością zmysłu smaku potrzebują silnych wrażeń. Często, aby poczuć smak próbują rzeczy nie jadalnych (np. farby).
Dzieci ze zbyt dużą wrażliwością są niejadkami. Preferują wybrane pokarmy, jedzą to samo codziennie. Ich jadłospis jest bardzo ubogi.
Co zrobiłbyś Ty, gdybyś tak odbierał świat?